poniedziałek, 26 lipca 2010

7 lat temu


Jej Mama przejrzała stare rzeczy, znalazła mnóstwo starych fotografii, na których jesteśmy razem. dała je mojej Mamie. a moja Mama wysłała je pocztą. do mnie. dotarły dziś.

7 lat temu pożegnałyśmy się na zawsze. w nasze imieniny, które zawsze spędzałyśmy razem.

przeglądam zdjęcia i uśmiecham się przez łzy. leżymy razem w wyrze na jakimś wakacyjnym wyjeździe. siedzimy w akademiku i wchodzimy w dorosłość z puszką piwa w ręku. obrona pracy licencjackiej. jakiś koncert. pamiętne zdjęcie, na którym jesteśmy Mundi, Pstrąg i ja. tylko jedna osoba z tego grona żyje...

młodość. śmierć. życie.

nigdy Cię nie zapomnę...

4 komentarze:

Margarithes pisze...

Aniu, spóźnione buziaki imieninowe...

lotnica pisze...

Jestem u Ciebie pierwszy raz i bardzo mi się podoba. Witaj, jest lotnica i zamierzam być tu częstym gościem:-)

ananke pisze...

Margo, dziekuję :)

Lotnico, zapraszam częściej :)

byazi pisze...

ja mam gorzej...
ONA była moją kuzynką i najlepszą przyjaciółką ze szkolnych lat.Kawał życia razem i ramię w ramię.Ja zamieszkałam w innych miastach a ona na różnych skłotach i dworcach.Jak widziałam JĄ ostatni raz, nawet mnie nie poznała- była zaćpana.W dniu jej pogrzebu ukazał się list gończy za nią.Nie byłam na pogrzebie....
ONA mi się ciągle śni.Modliłam się za nią.Nic nie dało.Dalej notorycznie pojawia się w moich snach....