środa, 9 sierpnia 2017
książkowa rozkmina
wpadło nam w ręce "Pachnidło", a tam intrygująca dedykacja... umysł zaczął pracować, śledztwo w pełnym toku, przeszukaliśmy zakamarki niepamięci, a potem półki z książkami i udało się rozwiązać zagadkę :)
jakie to miłe, móc sobie przypomnieć po latach fragment swojego życia :)
środa, 2 sierpnia 2017
wietrzne dzwonki
- Mama? A jak będę duży, to ty będziesz umierać?
- Każdy kiedyś będzie musiał umrzeć kochanie...
- Mama, mi będzie bardzo smutno bez ciebie...
jesteśmy jak te dzwonki kołyszące się na wietrze. pada na nas deszcz, osusza nas słońce, schodzą z nas kolory, płowiejemy. chwilami milkniemy, by za chwilę radośnie zabrzęczeć. a potem nadejdzie taki czas, że pozostanie po nas tylko głucha cisza.
ja jednak zadźwięczę dla Ciebie Synku. nawet, jak już mnie nie będzie...
Subskrybuj:
Posty (Atom)

