wtorek, 21 lutego 2012

och... !


z góry przepraszam, ale tak mnie wzięło :)

Boikot - Wariat

ps.

- a ta żaba to tak robiła: "łaaa, łaaa!" ludzkim głosem i przykryłem ją wiadrem i od dołu talerzem i wyniosłem na dwór, bo przez to, że tak po ludzku gadała, się bałem standardowo rękami za nogi...
- tak jest standardowo? a co ona wtedy robi z rękami? prostuje na sztywno, czy luzem zwiesza?
- zaplata na klatce piersiowej...

no.

Brak komentarzy: