wpadło nam w ręce "Pachnidło", a tam intrygująca dedykacja... umysł zaczął pracować, śledztwo w pełnym toku, przeszukaliśmy zakamarki niepamięci, a potem półki z książkami i udało się rozwiązać zagadkę :)
jakie to miłe, móc sobie przypomnieć po latach fragment swojego życia :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz