wiatr we włosach, szmer strumieni i głos ciszy. cykanie świerszczy. zapach słońca i lasu. mleczny kokon. spacer w chmurach. deszcz. mgła. zieleń traw i rudość połonin. trzask palonych gałęzi i rozkoszne ciepło ognia.
zmęczenie, przyspieszony puls i ból mięśni. możliwość pobycia sam na sam z dudnieniem swojego serca.
złączone dłonie. nasze bieszczady. wrócimy tam jeszcze...?

1 komentarz:
Ależ piękne zdjęcia:-)
Prześlij komentarz