- umyłeś się?
- w jakim sensie?
- no, czy byłeś pod prysznicem?
- nie, umyłem tylko zęby i ręce.
- a ja umyłam nawet nogi!
- no widzisz: ja umyłem zęby i ręce, ty umyłaś nogi i pewnie zęby- to już prawie cały człowiek!
- taaa, człowiek składa się z rąk, nóg i zębów...
(chwila milczenia, trybiki pracują)
- ale moja droga, jakby nie patrzeć, to nogi zawsze łączą się z dupą, więc skoro umyliśmy nogi...
ratunku! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz