szepty wykrzyczane
środa, 2 marca 2011
"mała obawa"
od kilku dni tkwię w sennym transie. paradoksalnie snu w tym mało, a jeśli już się pojawi, po przebudzeniu nie znika. dlatego widzę tylko dwie opcje: albo zwariowałam już do reszty i nie ma dla mnie ratunku, albo to się dzieje naprawdę...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz