niedziela, 14 listopada 2010

'79


pierwsze cyfry w peselu. mój szczęśliwy numerek. poród pośladkowy. śmieję się, że już na wstępie pokazałam światu, gdzie go mam... od początku inaczej. ciężko się tak żyje.

"jesteś cyborgiem?"

możliwe. nawet do mojego języka zakradły się, nie wiadomo skąd, takie stwierdzenia, jak: rejestruję, generuję, jestem mniej lub bardziej kompatybilna.

mimo kuracji pomidorowej obcy we mnie jeszcze mocniej zacisnął supeł. oczywiście, że nie ma miłości.