czwartek, 27 stycznia 2011

z cyklu: dialogi błyskotliwe :)


poinformowałam telefonicznie "juliana", że w dobie kryzysu w zasobach ludzkich kasia zaoferowała, że może dodatkowo przyjść do pracy.

ja: mam ci podziękować
kasia: dziękuję
ja: proszę...

***

ja: nie lubię williamsa
basia: ja też nie, a ty?

***

wojciech: pijana jesteś!
ja: bo piję za czterech!
wojciech: to napijmy się!
ja: nie, bo w alkoholizm niedługo wpadnę!
wojciech: ja to piję tylko w gościach, nie piję w domu.
ja: a ja już w domu zaczynam pić!
wojciech: to się wyprowadź!

***

tomek: w poznaniu jest świńska grypa!
magdalena: o, to ja na mazowsze na chwilę pojadę
tomek: tam jeszcze gorzej!
magdalena: świńskiej grypy chyba jeszcze nie ma, ale kiedyś była ptasia!



2 komentarze:

Margarithes pisze...

Ubawiłaś mnie do łez :)

megob pisze...

:-D